Józef Piłsudski i II Rzeczpospolita

Switch to desktop

„Dobrze uczyć – jest sztuką. Najlepsza treść, o ile jest źle podana – nie daje żadnych lub prawie żadnych wyników. Treść merytorycznie nikła, lecz podana umiejętnie – wbija się głęboko w serca i umysły słuchaczy, staje się ich niezachwianym wierzeniem, dogmatem.” [1]
 

Jednym z wybitnych, choć mało znanych pod tym względem polskich pedagogów był Stanisław Sosabowski. Jaka definicja kryje się pod pojęciem pedagoga w odniesieniu do sylwetki Stanisława Sosabowskiego? Kiedy prześledzimy życie i twórczość tego człowieka przekonamy się, że pod twardą, żołnierską skorupą wrzało gorące serce wielkiego patrioty, a przede wszystkim wychowawcy wielu pokoleń. Czynnikiem determinującym życie Sosabowskiego była wewnętrzna dyscyplina, pracowitość i mundur żołnierza polskiego. Kim zatem był Stanisław Sosabowski? „Zarzewiak”, skaut, oficer Polskich Drużyn Strzeleckich, oficer Wojska Polskiego, wykładowca, prawdziwy dowódca, generał. W arkanach historii zasłynął jako twórca nowego rodzaju wojsk w Polskich Siłach Zbrojnych – wojsk spadochronowych. Zorganizował 1 Samodzielną Brygadę Spadochronową, którą dowodził we wrześniu 1944r. w największej operacji powietrzno-desantowej, w bitwie pod Arnhem.

Jako pedagog i wychowawca wprowadził do armii pewną, bardzo przydatną innowację. Zebrał swoje doświadczenia pracy wychowawczej w podręczniku skierowanym do młodszej kadry dowódczej pt. „Wychowanie żołnierza-obywatela”, wydanej w 1931 r.

Nauczający musi być bardzo dobrym psychologiem. Musi rozumieć duszę słuchaczy, musi się do niej odwołać. Musi wykładem swym stworzyć dogodne warunki rezonansu, t.j. musi nastroić duszę słuchacza na ton prowadzącego wykładu. Jeżeli tego nie umie, lub nie jest w stanie dokonać – nie może być oficerem wychowawcą – pisał Sosabowski na kartach swojego podręcznika. Wierzył, że najpierw trzeba trafić do serca, a potem do rozumu człowieka. I właśnie za to kochały go pokolenia wychowanków, jego podwładni i przyjaciele, cenili zaś przełożeni.

Prześledźmy więc barwne życie żołnierskie i twórczość pedagogiczno pisarską Stanisława Sosabowskiego.

   pdsW 1907 roku krakowski zjazd Związku Młodzieży Polskiej „Zet” uchwalił zerwanie stosunków związku z Ligą Narodową, po opowiedzeniu Romana Dmowskiego po stronie Rosji. Decyzja ta został zawieszona na rok czasu, jednak kolejny zjazd „Zetu” w 1908 roku ją potwierdził. Z Ligi wystąpił także Narodowy Związek Robotniczy.

   W dniu 15 października przebywający w Krakowie działacze NZR w porozumieniu z „zetowcami” powołali Polski Związek Wojskowy. Inicjatorem jego powołania był Aleksander Mikuliński, członek Zarządu Głównego NZR. Wspomagali go Ludwik Skoczylas oraz Józefat Bohuszewicz, byli członkowie Ligi i redaktorzy „Myśli Wszechpolskiej”.

  

Copyright © 2006-2015 ISSN 1899-8348

Top Desktop version