Józef Piłsudski i II Rzeczpospolita

Switch to desktop

23 Sie

Sztuka wszędzie. Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie 1904–1944 - relacja z wystawy w Zachęcie

  • Napisane przez  Tadeusz Rudzki

W warszawskiej „Zachęcie” powoli dobiega końca czas trwania wystawy „Sztuka wszędzie. Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie 1904-1944”. Warto skorzystać ze sposobności, gdyż ekspozycja potrwa tylko do 26 sierpnia.

zaproszenie sztuka wszedzie

Okazja jest rzeczywiście wyjątkowa, bo takiej wystawy jeszcze nie było. Choć zgodnie z założeniami koncentruje się ona na Akademii Sztuk Pięknych, jej programie, profesorach i absolwentach, to z uwagi na znaczenie tej uczelni tematyka wystawy jest dużo szersza niż mogłoby się wydawać. W gruncie rzeczy po wejściu do galerii możemy odnieść wrażenie, jakbyśmy odbywali podróż po świecie kultury i sztuki II Rzeczypospolitej.

Ekspozycja zajmuje niemal całą powierzchnię wystawienniczą „Zachęty”. Każda sala koncentruje się na osobnym temacie, ale wszystkie razem zachowują spójność koncepcji. W sali nr 1 zaprezentowano trudne początki warszawskiej Szkoły Sztuk Pięknych do roku 1920. Jej powstanie w 1904 wiązało się z koniecznością uzyskania pozwolenia władz carskich. W późniejszych latach problemem pozostawały przede wszystkim sprawy finansowe i lokalowe. Radzono sobie z nimi rozmaicie – m.in. organizując bale kostiumowe, jak np. słynny Wielki Bal Młodej Sztuki w 1908 roku. Legendą okryły się także plenery malarskie organizowane w Arkadii, Rybniszkach i podwileńskich Werkach.

Sala nr 2 („Wojna i Awangarda”) koncentruje się na życiu artystycznym w okresie najazdu bolszewickiego. W roku 1920 większość studentów broniła Warszawy jako członkowie Legii Akademickiej. Wielu z nich już wcześniej działało np. w Polskiej Organizacji Wojskowej albo wstępowało do Legionów. Jednak najlepiej widocznym do dziś śladem propaństwowego zaangażowania artystów są plakaty propagandowe z tego okresu, jak choćby „Do broni! Tak wygląda wieś zajęta przez bolszewików” Eugeniusza Nieczui-Urbańskiego czy też „Ludu polski chwyć za broń, idzie pożoga i mord…” Felicjana Szczęsnego-Kowarskiego. Jednocześnie zwrócono uwagę na fakt, że w tym okresie kształcili się artyści, którzy w późniejszych latach stworzyć mieli awangardowe ugrupowanie „Blok”. Podziwiać możemy m.in. wystawiany po raz pierwszy „Pejzaż formistyczny” autorstwa Mieczysława Szczuki z 1918 roku.

Specyfikę życia artystycznego międzywojennej ASP i relacje uczelni ze światem zewnętrznym pomaga poznać ekspozycja w sali nr 3 zatytułowana „Buda na Powiślu”. Obecne są tu wątki polityczne – np. zamach na Prezydenta Narutowicza dokonany przez związanego z ASP malarza Eligiusza Niewiadomskiego, zaangażowanie Wojciecha Jastrzębowskiego i Władysława Skoczylasa w Departamencie Sztuki Ministerstwa Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego, ale także działania studentów w ramach ugrupowania „Czapka Frygijska”. Poza tym zwrócono uwagę na urządzane w Kazimierzu Dolnym plenery, które uczyniły z tej miejscowości najważniejszą kolonię artystyczną w ówczesnej Polsce. Podjęty został również wątek twórczości artystów pochodzenia żydowskiego oraz przeciwstawienie się uczelni tendencjom antysemickim (warszawska ASP nigdy nie wprowadziła getta ławkowego ani zasady numerus clausus). Przypomniana została również historia jednej z najważniejszych instytucji życia artystycznego lat 30., czyli Instytutu Propagandy Sztuki oraz emocjonujący spór zaangażowanego w tworzenie IPS-u Wojciecha Jastrzębowskiego ze Stanisławem Szukalskim.

Salę nr 4 poświęcono Pracowni Kompozycji Brył i Płaszczyzn oraz Spółdzielni Artystów „ŁAD”. Pozwala ona uświadomić sobie z jakimi zadaniami musieli zmierzyć się studenci prof. Jastrzębowskiego – zostały one odtworzone przez artystów z Pracowni Wiedzy o Działaniach i Strukturach Wizualnych. W tej samej sali oglądać można także zachwycające swoją nowoczesnością meble projektu m.in. Jana Kurzątkowskiego i wspaniałe prace ceramiczne uczniów Karola Tichego.

Sala nr 5 to przede wszystkim przypomnienie wielkiego sukcesu polskiego pawilonu na Międzynarodowej Wystawie Sztuk Dekoracyjnych w Paryżu w 1925 roku. Współpraca Józefa Czajkowskiego z Karolem Stryjeńskim, Mieczysławem Kotarbińskim i Wojciechem Jastrzębowskim oraz Henrykiem Kuną, Zofią Stryjeńską i Józefem Mehofferem przyniosła fantastyczny efekt. Można powiedzieć, że w polskim projekcie nastąpiło spotkanie dwóch tradycji – europejskiego nurtu klasycznego z folkloryzmem i ludowością. Doskonale ujął to Wacław Husarski w „Tygodniku Ilustrowanym” z 1930 roku, pisząc: „odrodzone państwo z wyraźnie określoną tożsamością, wyrażającą się wiernością tradycji słowiańskiej, piastowskiej, przynależy w równym stopniu do klasycznej, łacińskiej tradycji sztuki europejskiej”. W konwencję klasycyzmu szczególnie wpisała się rzeźba „Rytm” Henryka Kuny. Na wystawie podziwiać możemy jej wersję gipsową (rzeźba wykonana w białym marmurze zdobi dziś Ambasadę RP w Paryżu). Warto dodać, że praca ta znana jest nie tylko historykom sztuki, ale i wielu Warszawiakom – jej brązowa wersja zdobi bowiem Park Skaryszewski im. Ignacego Jana Paderewskiego.

Kolejne sale (nr 6, 7 i 8) to przypomnienie pracy zasłużonych pedagogów – Tadeusza Pruszkowskiego (malarstwo), Tadeusza Breyera (rzeźba) i Władysława Skoczylasa (grafika). W pracowni malarstwa oprócz obrazów znajdziemy też unikalne zdjęcia, jak np. fotografię ugrupowania „Bractwo św. Łukasza”. Uwagę przykuwa ekspozycja dotycząca pracowni rzeźbiarskiej prowadzonej przez lata przez prof. Breyera. Choć on sam nie pozostawił wielu prac, to jego dorobek pedagogiczny jest nie do przecenienia. W jego pracowni naukę pobierali m.in. Stanisław Sikora, Alfons Karny, Karol Tchorek i Krystyna Dąbrowska. Ciekawostką jest fakt obecności wielu rzeźbiarzy z tej pracowni na ziemi włoskiej – wyrazem tego było m.in. powstanie grupy „Kapitol”, ale także niezwykła historia Michała Paszyna, który dzięki małżeństwu z filipińską księżniczką pozwolił sobie na zakup zamku koło Viareggio, w którym urządził pracownię. Artyście temu dekorację rzeźbiarską zawdzięcza m.in. polski cmentarz wojskowy na Monte Cassino. Interesujące są również przedstawienia Marszałka Piłsudskiego, jak np. portret autorstwa Zbigniewa Dunajewskiego, czy karykatura wykonana przez Józefa Gosławskiego. Z kolei Sala nr 8 przypomina o dorobku Władysława Skoczylasa i jego pracowni. Choć grafiki nie zaliczano do odrębnych kierunków nauczania, to trudno nie docenić jej wpływu na sztukę stosowaną. Pamiątką z tego okresu są zachowane do dziś wspaniałe pocztówki, plakaty i różnego rodzaju akcydensy. Promocji dorobku pracowni sprzyjały m.in. Międzynarodowe Wystawy Drzeworytów w Warszawie (1933 i 1936).

Sala nr 9 poświęcona została jednej z najbardziej charakterystycznych gałęzi grafiki użytkowej – projektowaniu książek. Znalazły się tam zarówno „ książki wytworne” (charakteryzujące się wyższą ceną, niskim nakładem z często numerowanymi egzemplarzami), jak i „wydawnictwa groszowe” (popularne książki literackie, wydawane w dużym nakładzie). Tym co je łączyło była wspaniała szata graficzna, często autorstwa wybitnych projektantów, jak Stanisław Ostoja Chrostowski (np. „Józef Piłsudski na Syberji”) czy Władysław Skoczylas (np. „Taniec Zbójnicki”). Na wystawie swoje miejsce znalazły również okładki czasopism, jak np. słynny „Bluszcz”.

W hasło „Sztuka wszędzie” znakomicie wpisują się trzy kolejne sale – 10, 11 i 12. Sala nr 10 to przede wszystkim sztuka monumentalna, tworzona zwykle dla architektury i ściśle z nią powiązana. Uwagę zwracają m.in. projekty pomników (w tym Pomnik Lotnika autorstwa Edwarda Wittiga, stojący pierwotnie przy pl. Unii Lubelskiej) oraz prace malarskie kolorystów, w tym Felicjana Szczęsnego-Kowarskiego, który wraz z Janem Sewerynem Sokołowskim wygrał konkurs na dekorację Sali Jazdy Polskiej na Wawelu (realizację uniemożliwił wybuch II wojny światowej). Zainteresowanie budzą również liczne projekty Świątyni Opatrzności Bożej, w tym projekt włączenia świątyni do planu urbanistycznego Dzielnicy Marszałka Piłsudskiego.

Olbrzymie wrażenie wywiera ekspozycja sali nr 11. Na środku znalazł się „Skarbiec”, w którym zaprezentowano odznaczenia, medale, monety, banknoty, znaczki, biżuterię i inne przedmioty rzemiosła artystycznego z okresu międzywojennego. Jednak przede wszystkim sala ta poświęcona została słynnym polskim transatlantykom, a zwłaszcza wnętrzom statków MS Batory i MS Piłsudski (matką chrzestną którego była Wanda Pełczyńska, kurierka I Brygady Legionów). Nad ich wystrojem czuwała komisja artystyczna, w skład której weszli czołowi artyści rozmaitych środowisk. Intencją było uczynienie ze statków pływających salonów, będących ambasadorami polskiej kultury i sztuki. Transatlantyki są dobrym przykładem tego, jak rozumiano hasło „Sztuka wszędzie”, bowiem niemal wszystko zostało odpowiednio przez artystów zaprojektowane – zarówno salon, kaplica, jak też jadalnia, a nawet karty dań, naczynia czy różnego rodzaju foldery. Odpowiednią atmosferę w sali transatlantyków tworzą też plakaty z epoki, w tym reklama przedsiębiorstwa Gdynia-Ameryka Linje Żeglugowe S.A. oraz hasła Ligi Morskiej i Kolonialnej, jak np.: „KOLONIE to surowce, rynki zbytu, tereny ekspansji ludzkiej i gospodarczej”.

Sala przedostatnia (nr 12) poświęcona została dwóm tematom – sportowi w sztuce oraz reklamie. Znalazł się tam np. plakat zawodów Challenge, liczne hasła zachęcające do podejmowania aktywności fizycznej („Sporty wodne to radość życia!”), a także rozmaite reklamy i slogany, w tym słynne hasło reklamowe „Cukier krzepi” z konkursu Polskiego Przemysłu Cukrowniczego z 1931 (zwycięzca, Melchior Wańkowicz, utrzymywał, że dostał najwyższe honorarium na świecie za dwa słowa).

Ostatni element wystawy stanowi sala nr 13 ukazująca losy ASP i związanych z nią twórców w czasie II wojny światowej. Wielu artystów objęły represje okupantów – sowieckie zsyłki i niemieckie obozy pracy i obozy zagłady. Artyści pochodzenia żydowskiego zamknięci zostali w gettach (jak np. Władysław Weintraub). Liczni studenci i profesorowie zaangażowani byli w różnorodne formy oporu, tworząc np. materiały propagandowe na zlecenie Biura Informacji i Propagandy Komendy Głównej AK. Inni dokumentowali powstanie warszawskie w swoich szkicownikach. Jeszcze inni stawali do walki z bronią w ręku albo organizowali tajne nauczanie. W słynnej Akcji „N” brał udział Eryk Lipiński, który fałszował pieniądze przekazywane na cele konspiracyjne. Artyści nie zaprzestali swojej aktywności nawet w obozach jenieckich, tworząc teatry obozowe, np. w oflagu Murnau.

Jak wspomniano wystawę potraktować można jako swego rodzaju podróż w czasy II Rzeczypospolitej. Lepsze zrozumienie ekspozycji bardzo ułatwia towarzyszący jej obszerna publikacja, a także program edukacyjny (spotkania z kuratorami poszczególnych sal, komentarze historyków sztuki, etc.). Warto skorzystać z ostatnich dni trwania wystawy. Jest to bowiem okazja nie tylko do zetknięcia się ze sztuką na najwyższym europejskim poziomie, ale także do przyjrzenia się ówczesnym realiom społecznym i politycznym. Nie jest przypadkiem, że wystawa objęta została patronatem honorowym Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Drugiej takiej ekspozycji w najbliższym czasie nie należy się spodziewać.

Tadeusz Rudzki

Popiersie Józefa Piłsudskiego autorstwa Edwarda Wittiga.

Popiersie Józefa Piłsudskiego autorstwa Zbigniewa Dunajewskiego.

Plakat wyborczy z 1930 r. Popiersie Józefa Piłsudskiego autorstwa Józefa Gosławskiego.

Fot.: Tadeusz Rudzki


Sztuka wszędzie. Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie 1904–1944_folder PL (PDF, 2,6Mb)

kurator Maryla Sitkowska
współpraca kuratorska: Agnieszka Szewczyk, Jola Gola
współpraca kuratorska ze strony Zachęty Joanna Kordjak
Honorowy Patronat Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Bronisława Komorowskiego.

Organizatorzy:
Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie, Zachęta Narodowa Galeria Sztuki

Wystawa zorganizowana we współpracy z Muzeum Narodowym w Warszawie.
Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Projekt został zrealizowany dzięki wsparciu finansowemu Miasta Stołecznego Warszawy.

partnerzy wystawy: Teatr Wielki – Opera Narodowa, Państwowej Muzeum Etnograficzne w Warszawie, Mazowsze serce Polski, EIZO, Warimpex
sponsorzy Zachęty: Netia, Lidex
patroni medialni: Gazeta Wyborcza, Polskie Radio, Wprost, TVP 2, TVP Kultura, TVP Warszawa, Art & Business, Arteon, Aspiracje, K MAG, PANI, The Warsaw Voice, Stolica, artinfo.pl, o.pl, culture.pl

www.zacheta.art.pl

Ostatnio zmieniany czwartek, 23 sierpień 2012 14:23
Więcej w tej kategorii: « Dwie krakowskie konferencje

Copyright © 2006-2015 ISSN 1899-8348

Top Desktop version